W krainie potomków Boga Słońca i Bogini Księżyca cz.1


Strona główna

Otworzyłam mój podręczny notatnik, który towarzyszył mi każdego dnia podczas tygodniowego pobytu na Jukatanie. Na jednej z pierwszych jego stron można zobaczyć napis „Chaya”, a pod nim soczyście zielony liść, w kształcie podobny do liścia klonu. Nie zdążył się jeszcze się zasuszyć, bo od mojego powrotu z Meksyku minęły zaledwie dwa tygodnie. Liść przywrócił na moment wspomnienia orzeźwiającego napoju - chaya, do którego parzenia używa się właśnie liści chaya, dodając cukru i lemoniady. Napój gasi pragnienie i orzeźwia, doskonale sprawdzając się w upalne dni. Pierwszy raz spróbowałam go przy obiedzie w lokalnej tawernie w miasteczku Xcaret. Było to gorące, upalne popołudnie, i zmęczenie coraz bardziej dawało się już we znaki. Nasza grupa zasiadała wówczas przy wspólnym stole, grzecznie czekając na obiad. Solidny, drewniany stół świecił jeszcze pustkami, a stały na nim jedynie wysokie, przezroczyste szklanki. Ich zawartość stanowił zielony, mało aromatyczny napój, który pokochaliśmy już po pierwszych łykach. Był to właśnie chaya. Ten cudowny napój ugasił nasze pragnienia w błyskawicznym tempie, zenergetyzował i pobudził nasze kubki smakowe. Wspomnienia tamtego upalnego popołudnia, gdy żar lał się z nieba, przypomina mi moje obserwacje lokalnej kuchni. Meksykańska kuchnia, nie bez powodu jest uważana za jedną z najlepszych kuchni na świecie. Charakterystyczną jej cechą jest bardzo pikantny smak potraw. Uzyskiwany jest głównie dzięki zastosowaniu papryki chili-zielonych lub czerwonych małych papryczek, których nawet minimalna ilość potrafi diametralnie zaostrzyć danie. Ale chili jest spożywane przez mieszkańców Meksyku nie tylko ze względu na pikanterię, jaką dodaje w smaku potrawom. Tym małym papryczkom przypisują oni magiczną moc. Między innymi wierzą, iż spożywanie dużych ilości papryki chili wzmacnia potencję seksualną. W tym celu, nawet plasterki ananasa czy też owoce mango polewają sosem z domieszką chili dla uzyskania charakterystycznego, ognistego smaku.
 


Wszelkie prawa zastrzeżone © 2009